Polubienia: 66,Film użytkownika Dorian Biedron (@dorianbiedron) na TikToku: „”.TWORZYMY SKŁADZABRAĆ CIĘ NA KONIEC ŚWIATA - Hania. To może Ci się spodobać. Polubienia: 282,Film użytkownika @niusia_88 (@niusia.88) na TikToku: „”.ZABRAĆ CIĘ NA KONIEC ŚWIATA - Hania. Fascynującą przygodę przeżyjesz na Wyspach Cooka, po 4 godzinach lotu z Auckland wylądujesz na jednej z niewielkich wysp Pacyfiku. Nie zapomnij zabrać maski do snorkelingu, podwodny świat zachwyci Cię w całej swojej okazałości. Zobacz: Kraina wulkanów i gejzerów oraz wyspy w “środku niczego” Rarotonga, fot. Nel Botha Pixabay Vay Tiền Nhanh. Czysty chillout umila nam czysta tequila Zapach grilla,Tylko Ty i ja,I ta chwila mija To nasza chwila,Czyli czyjaś, nie niczyja To nasza miłość i przyjaźń,Ogłaszam i popijam Chodź, zobaczmy wszystko to, co w telewizji Teraz jest lato i nie piździ,Chodź oczyścić myśli Chodź,Zobaczmy świat na własne oczyPo czym chodźmy nabrać mocy i zobaczyć niebo w nocyMówię chodźmy, świat który nas zaskoczy, uwierz Czas,Który nas przytłoczył przetańczymy w klubieMam w dupie czas,Mam go na przegubie,To go nie zgubię A lubię nas, to po pierwsze,A po drugie Zabiorę Cię tego lata,Na koniec świata Ej małolata, zróbmy to,To tak, wezmę czteropak Oddamy koty do brata,Weźmiemy parę złotych Kupimy żarcieI bilety za resztę flotyGPS zaktualizuje mapę Pieprzyć stres,Jedziemy z tym tematem Wiesz jak jest,Tak jest tylko latem Weź ją gdzieś,Zostawcie pustą chatęZabiorę Cię tego lata na koniec świata We dwoje gdzieś,Coś powymiatać,W naszych klimatach Trzeba, wiesz, o co chodzi,Daleko poza miastem Słońce, piasek i lasy iglasteSprawdzimy najpierw samoloty,Potem PKP Nieważne, wiem,Gdzie chcę być i wiem,Że tam trafię Choćby na gapę czy autostopem,Ty to mój napęd Zwiedźmy Europę z polskim hip-hopem iMoim rapem Plaża w Saint-TropezCzy inny patent Potem z powrotem,Choćby na piechotę, chodźmy tam latem Byleby razem,Masz ochotę,Wbijemy się na statek Żyjemy raz,Płyniemy zatem do Neapolu zatemGPS zaktualizuje mapę Pieprzyć stres,Jedziemy z tym tematem Wiesz jak jest,Tak jest tylko latem Weź ją gdzieś,Zostawcie pustą chatęZabiorę Cię tego lata na koniec świata We dwoje gdzieś,Coś powymiatać,W naszych klimatach Trzeba, wiesz, o co chodzi,Daleko poza miastem Słońce, piasek i lasy iglasteGPS zaktualizuję mapę pieprzyć stresJedziemy z tym tematem Wiesz jak jest,Tak jest tylko latem weź ją gdzieś zostawcie pusta chatęZabiorę Cię tego lata na koniec świata We dwoje gdzieś,Coś powymiataćW naszych klimatach Trzeba, wiesz, o co chodzi,Daleko poza miastem Słońce, piasek i lasy iglaste Droga na koniec świataMarcin Kretkiewicz Do sięgnięcia po „Drogę na koniec świata” skłoniła mnie niedawna decyzja mojego męża, który postanowił wziąć udział w Ekstremalnej Drodze Krzyżowej, co w praktyce oznaczało, że musiał przebyć ponad czterdzieści kilometrów po górach, w nocy. Powiedzieć, że byłam daleka od entuzjazmu, gdy się o tym dowiedziałam, to jak nic nie powiedzieć. W końcu droga daleka, trudna i pełna potencjalnych, powstałych w mojej głowie zagrożeń. Przyznaję, że ta książka pozwoliła mi trochę głębiej się nad tym zastanowić, dostrzec cudze potrzeby i motywacje. Po prostu pojawiła się w moim życiu w odpowiednim momencie… Paweł jest młodym, korzystającym z życia mężczyzną, który zatracając się w urokach młodości, czuje się coraz bardziej zagubiony, daleki od spełnienia i zwyczajnego poczucia szczęścia. Za namową koleżanki postanawia wyruszyć w kilkusetkilometrową pielgrzymkę do hiszpańskiego Santiago de Compostela. Choć pierwsza próba nie wygląda dokładnie tak, jak nasz bohater sobie wymarzył, powraca z niej odmieniony, świadomy swoich pragnień i uczuć. Układając sobie życie, w którym pozornie nic nie brakuje, jeszcze nie wie, że w przyszłości powróci na ten ciężki szlak i będzie się musiał na nim zmierzyć z czymś o wiele trudniejszym niż upał, pragnienie i bolące ciało odmawiające posłuszeństwa. To będzie walka z samym sobą i demonami przeszłości, które nie pozwalają mu czuć się spełnionym. Czym są te demony i czy Paweł sobie z nimi poradzi? Tego już dowiecie się z lektury. W książce Marcina Kretkiewicza znalazłam wiele uniwersalnych mądrości, które tak naprawdę każdy z nas może odnieść do siebie. Już sam wstęp zaczyna się od niełatwych pytań, z których dla mnie najważniejszym było: czy można zrobić krok wstecz, a mimo wszystko posunąć się naprzód? Pozornie proste zapytanie, urasta do rangi pytania egzystencjalnego, gdy przyjdzie nam na nie odpowiedzieć. „Droga na koniec świata” pozwala lepiej poznać samego siebie, a trafność pytań w niej zawartych czasem wręcz niepokoi. To trochę tak, jakby ktoś czytał w naszych myślach. Mimo, że to nie my wędrujemy ścieżkami hiszpańskiego szlaku i pewnie trapią nas inne problemy niż książkowego bohatera. To duża sztuka, by pisać w sposób tak uniwersalny. Myślę, że na niektóre z tych pytań powinien odpowiedzieć sobie każdy – nie na głos, po cichu, w swoim sercu i myślach. Czasem można dojść do ciekawych i odkrywczych wniosków na swój temat. Zaznaczyłam w książce więcej niż zazwyczaj cytatów, bo też szkoda by było ich nie zapisać i nie wracać do nich co jakiś czas. Pozycja warta polecenia ludziom w różnym wieku – od nastolatków po dojrzałe osoby, które niejedno już w życiu widziały. Chyba każdy z nas ma w sobie takie wewnętrzne demony, z którymi prędzej czy później przyjdzie się zmierzyć, jeśli chce się być w życiu szczęśliwym, a nie tylko to życie przeżyć. I choć nie jest to ten rodzaj literatury, przez który zarywam noce, chcąc dowiedzieć się, co będzie dalej, zdecydowanie nie żałuję, że „Droga na koniec świata” trafiła w moje ręce. Skłoniła mnie do refleksji i poszukiwań nieoczywistych odpowiedzi. Myślę, że podobnie będzie z każdym, kto zdecyduje się po nią sięgnąć. Polecam. Ulubione cytaty: „A co w życiu jest łatwe? Piękne i wielkie rzeczy zdobywa się wyłącznie za wielką cenę” „Atak daje ludziom złudne poczucie przewagi. Krytyka niczym wypalony papieros wywołuje na chwilę złudne poczucie wyższości i satysfakcji” „Żaden sukces nie nauczy cię w życiu tyle co porażka. Porażki mają zbawienne działanie. Pomagają nam zejść na ziemię z obłoków doskonałości i samouwielbienia” „Niedoskonałość to jedyne, czym na tym świecie dysponujemy” „Życie nie daje gotowych odpowiedzi, ono zmusza do poszukiwań” „Człowiek to taka dziwna istota, która niewielu rzeczy boi się równie mocno, co jakichkolwiek zmian” „Świat cię potrzebuje! Potrzebuje cie dokładnie takiego, jaki jesteś. Nie pozbawionego wad i doskonałego, lecz pozwalającego sobie popełniać błędy”. Informacje o książce: Tytuł: Droga na koniec świata Tytuł oryginału: Droga na koniec świata Autor: Marcin Kretkiewicz ISBN: 9788380835245 Wydawca: Novae Res Rok: 2017 Zamykam okna drzwi Buduję tratwę z pozostałości emocji /2x Pakuję walizkę, Idziemy razem w świat Popatrz jak ładnie to brzmi: Ty i ja Przemierzymy drogi szmat - brzmi to dumnie Pokonamy dziki sztorm, przejdziemy burzę To nie wyzwanie duże, zrobimy to razem Przeskoczymy po murze wybudowanym z marzeń Gdyby coś się działo, zajaramy skręta Nie rozdzieli nas fejm i ty o tym pamiętaj Ten świat gasi w nas setki emocji Te ostanie są dla Ciebie Tak mało ich, lecz moc w nich Idźmy w świat, nadszedł czas by się nie martwić Chcę zażyć lekkości i twej gracji Choć nie zawsze jest dobrze unikniemy gorszej passy Nie zapomnij o mnie nawet, gdy szklak mnie trafi Zamykam okna drzwi Buduję tratwę Przepłyniemy na niej morza i oceany zmartwień Zamykam okna drzwi Buduję tratwę z pozostałości emocji Uciekniemy tam, gdzie kończy się świat Gdzie kończy się świat Biorę ile mogę chwil Przemierzymy tysiące mil Uciekną z tobą tam, gdzie kończy się świat Gdzie kończy się świat /2x Mamy tyle wspólnego Dlatego właśnie tu Chce zabrać cię stad Tam gdzie słychać serca rytm W tym całym syfie Tyle nie domówieni Jesteś czystą prawda nawet w tym zadymionym klubie Żal zostawiać to miejsce lecz tak będzie lepiej Ciągle patrzą nam na ręce osoby trzecie I czekają potknięcie, teraz droga prosta Świata nie naprawimy Możemy go lepiej poznać Nie patrzę na koszta Z tym żyje się wolniej Chociaż nie mam za dużo Najwyżej pusty portfel Nie śpieszmy się by znaleźć szczęście To co dzieje się, wiesz nie ode mnie zależne Zabiorę parę chwili, tych najlepszych To z tobą je przeżyłem Są gdzie we mnie, w głębi Idziemy tam gdzie kończy się świat Ćpam cię każdego dnia Ty to ten najlepszy grass Zamykam okna drzwi Buduję tratwę z pozostałości emocji Uciekniemy tam, gdzie kończy się świat Gdzie kończy się świat Biorę ile mogę chwil Przemierzymy tysiące mil Uciekną z tobą tam, gdzie kończy się świat Gdzie kończy się świat /3x

zabrać cię na koniec świata